Текст песни
Znowu pusto jest w kasie
Znowu łożę na pół
Kryzys zawisł w impasie
Nic do góry nic w dół
Nie masz mnie czym przekupić
Ja najchętniej bym w bok
Mogę przestać się łudzić
Ty nie puścisz mnie stąd
Jeszcze raz zawiesimy broń
Jeszcze raz ja usłyszę „pardon"
Zaczniesz wstawać po mleko
Z okien zdrapiesz znów brud
I do szafki z nalewką
Znowu znajdzie się klucz
Jeszcze raz zawiesimy broń
Jeszcze raz ja usłyszę „pardon"
Jeszcze raz przefarbujesz płaszcz
Jeszcze raz ty mi buzi dasz
Znowu będzie tak pięknie
Szafa gra na 3 plus
Gdy poczujesz się pewniej
Smycz mi skrócisz o pół
A potem ja tobie ty mnie ja tobie i
Jeszcze raz zawiesimy broń
Jeszcze raz ja usłyszę „pardon"
Jeszcze raz podmalujesz twarz
Jeszcze raz ty mi buzi dasz
Jeszcze raz wyjdzie na jaw że
Ty i ja mamy ten sam cel
Jeszcze raz ty mi buzi dasz
Jeszcze raz jeszczo mnogo raz
Комментировать