Текст песни
Dziś jeszcze wyrzuć z szafy to co się da
Wyrzuć z okna na bruk
Pozostaw tylko rzeczy niezbędne jak
Parę butów bez dziur
Rzuć blady raj sąsiadom daj
Zapasy innym na drogę
Rozdawaj książki takie ciężkie jak ból
Niech nie trzyma cię nic
Przed siebie leć
Przed siebie płyń
Dopóki płucom starcza sił
Przed siebie leć
Przed siebie płyń
Póki się w mózgu lampka tli
Obrazki różne małe skrawki mam
W jedną całość je sklej
Niech w oczach rośnie gigantyczny świat
Ty przed sobą go miej
Chwyć w dłonie młot
Ten śmieszny płot
Jak posąg opadł na ziemię
Niech do ogrodu wejdą armie traw
Żebrakom oddaj swój klucz
Przed siebie leć
Przed siebie płyń
Dopóki płucom starcza sił
Przed siebie leć
Przed siebie płyń
Póki się w mózgu lampka tli
Odnajdziesz mnie
Powiesz mi cześć
Słyszałem kiedyś o tobie
Lecz ja nie jestem już och tamtym kimś
Chcesz? To powiem ci coś
Przed siebie leć
Przed siebie płyń
Dopóki płucom starcza sił
Przed siebie leć
Przed siebie płyń
Póki się w mózgu lampka tli
Przed siebie leć
Przed siebie płyń
Dopóki płucom starcza sił
Przed siebie leć
Przed siebie płyń
Póki się w mózgu lampka tli
Комментировать