Текст песни
Podpaliłem dziś swój dom
Nie chcę czekać proszę spłoń
Chcesz go gasić resztą łez
Niechaj już nastanie kres
Płonie
Płonie
Ratuj mnie
Palę się
Rozdrapałem każdą z ran
Odnowiłem każdą z krzywd
W winie topię smutki swe
Nikt tu nie rozumie mnie
Płonie
Plonie
Ratuj mnie
Palę się
I przelała się czara goryczy
Co szarpała mą duszą od dawna
Wciąż czuję ten ucisk i kamień
I trzymam zasadzone ziarna
Uderzy mnie znów fala ciepła
Rozwieje wątpliwość i morze
Poproszę tam na górze gwiazdy
Bym znalazł się na dobrym torze