Текст песни
Nie cofnę się o krok, choćby grunt palił stopy,
zawsze znajdę drogę, nawet gdy spalone mosty
Nigdy się nie poddaję , nieważne co się stanie,
choćby walił się świat, dalej stoję na straży marzeń.
Cel mam obrany, ale droga ważniejsza od mety,
buduje się charakter po przez własne błędy.
Upór, prawda, walka — to mój codzienny trening,
To bardzo duża stawka— nie ma miejsca na zwątpienie
Ile razy bym nie upadł, tyle razy wstanę z ziemi,
Porażki to lekcje, nie odbiorą mi nadziei.
Życie chciało mnie złamać, ale nie zna mojej siły,
każda moja nowa blizna mówi dziś że, najgorsze już przeżyliśmy.
Nie zatrzymasz mnie, nie zatrzymasz mnie,
nawet kiedy burza niesie ciemny dzień.
Mam w sobie ogień, który nie chce zgasnąć już,
Idę swoją drogą, nawet kiedy brak mi tchu
Nie zatrzymasz mnie, nie zatrzymasz mnie,
ile noży w plecach, tyle nowych cennych lekcji jest.
Nawet gdy upadam, wracam silniejszy niż wcześniej,
bo wiem kim jestem i nie oddam tego nigdy.
Ile noży w plecach? Nawet nie próbuję liczyć,
został tylko ten, kto umiał przeżyć ze mną kryzys.
Zdołałem przetrwać więcej, nie pytaj jakim cudem
Bo kiedy inni stali, ja szedłem dalej w trudzie.
Determinacja w oczach, serce bije jak werbel,
nie ma łatwych dróg, nie po to tutaj jestem.
Każdy zakręt czegoś uczył, każdy błąd dawał wskazówki,
A cierpliwość i wiara to będzie twój sojusznik
Nie szukam skrótów, bo one często gubią ludzi,
wolę ciężką pracę, która później procent zwróci.
Choćby już cały świat próbował zepchnąć mnie
ja i tak zaciskam zęby i stawiam kolejny krok.
Nie zatrzymasz mnie, nie zatrzymasz mnie,
nawet kiedy burza niesie ciemny dzień.
Mam w sobie ogień, który nie chce zgasnąć już,
Idę swoją drogą, nawet kiedy brak mi tchu
Nie zatrzymasz mnie, nie zatrzymasz mnie,
ile noży w plecach, tyle nowych cennych lekcji jest.
Nawet gdy upadam, wracam silniejszy niż wcześniej,
bo wiem kim jestem i nie oddam tego nigdy.
Комментировать