Текст песни
Nie pamiętam czy to w kwietniu czy to w maju
Szła alejką Celineczka wzdłuż ruczaju
Szła wesoła na nieszpory przez odludzie
Gdy wypatrzył ją maleńki krasnoludek
Mgłą mu oczy już zachodzą my to znamy
Bo tak przecież bywa zwykle z krasnalami
I pokochał ją od razu w tym momencie
Gdy wiatr suknię poswawolił na zakręcie
Jak nie kochać jak nie kochać ciebie słodka
Przecież nie wiem czy cię jeszcze w życiu spotkam
Celineczka usta w serce ułożyła
Za kurteczkę krasnoludka uchwyciła
Ust korale zachwyciły go zapachem
A Celinka hops przełknęła go ze smakiem
Z tego morał zaś wynika dla krasnali
By panienek nawet słodkich też się bali